Zasady bezpiecznego kupowania aut używanych część 1

Możesz nie znać się na mechanice. Motoryzacja może Cię nie interesować. Samochód może być dla Ciebie takim samym urządzeniem jak mikser kuchenny. Vectra może być dla Ciebie telewizją a nie modelem Opla. Ale jeśli chcesz kupić samochód używany – MUSISZ znać podstawowe zasady zakupu takowego. Ta wiedza to absolutny fundament, który uchroni Cię przed najpoważniejszymi problemami.

Takich zasad jest 11 i w kolejnych trzech wpisach będziemy je omawiać. Celowo skonstruowałem je tak, abyś maksymalnie z nich skorzystał, bez dotykania nawet wiedzy technicznej. Uwierz, gdy byłem laikiem więcej bym skorzystał z  tych podstawowych zasad niż z przeczytania pięciu książek o mechanice pojazdowej. Możesz wiedzieć jak działa skrzynia biegów, ale jeśli nie stosujesz poniższych zasad w życiu, na niewiele Ci się to zda.

Koniec wstępu, zaczynamy!

ZASADA 1: NIE MA OKAZJI!

Będziesz widział wiele ogłoszeń, gdzie auto na pierwszy rzut oka wygląda dobrze, ale jest dziwnie tanie. Dużo tańsze od pozostałych. Co prawda sprzedający napisał, że w silniku “coś cicho stuka” (na marginesie ZAWSZE cicho stuka), ale auto czyste, zadbane, umyte… W sumie, może warto…? Jeszcze dopisał, że wyjeżdża za granicę i musi się auta szybko pozbyć. Albo, że właśnie mu się powiększa rodzina i chce kupić większy samochód. Brzmi logicznie? Może i brzmi. Ale w parze z dziwnie niską ceną – bądź bardzo ostrożny.samochód używany okazja

Zapamiętaj – nikt nie oddaje sprawnego, dobrze utrzymanego samochodu za pół darmo! To ciche stukanie z silnika, o którym tylko krótko wspomniał sprzedający (chwała mu za to, jeśli wspomniał!) to potencjalnie ogromne zagrożenie dla Twojego portfela. Na logikę, gdybyś to Ty chciał sprzedać auto używane i borykałoby się ono z jedną, drobną usterką… Co byś zrobił?

a) Wystawił w aktualnym stanie po cenie dużo niższej niż rynkowa?

b) Naprawił usterkę i wystawił na sprzedaż auto pełnowartościowe za cenę rynkową?

Jeśli jesteś rozsądnym człowiekiem – wybierzesz odpowiedź b). Odpowiedź a) jest logiczna tylko w jednym przypadku: to nie jest usterka, tylko poważna awaria silnika, która może się skończyć kosztownym remontem! Bądź ostrożny!

ZASADA 2: SZUKAJ AUT KRAJOWYCH Z HISTORIĄ

historia samochodu używanego

Tutaj domyślam się, że wiele osób może się ze mną nie zgodzić. Wciąż auta sprowadzane uchodzą za “lepsze”. Dlaczego rzadko tak jest opisuję tutaj. Ja wychodzę z prostego założenia. Podstawowym czynnikiem determinującym BEZPIECZNY zakup samochodu używanego jest wgląd w jego historię. Wielokrotnie zobaczysz, że auta zagraniczne bardzo rzadko tę historię posiadają. Kupujesz kota w worku… Auto krajowe było kupione u jakiegoś dealera, daj Boże wciąż istniejącego. Przez pierwsze dwa lata było na jakiejś gwarancji i przechodziło jakieś przeglądy okresowe, których ta gwarancja wymagała.

Jak ktoś kupił auto krajowe to raczej nie wydał na to 10 000 zł tylko trochę więcej, można zatem wstępnie założyć, że auto powinno mieć jakikolwiek rejestr prowadzonych napraw, jakieś wpisy w książce serwisowej. To już duży plus, naprawdę, jeśli wiesz o samochodzie, a właściwie jego historii COKOLWIEK. Można zawsze zadzwonić do tego dealera i spróbować się czegoś dowiedzieć.

Jak kupujesz auto z zagranicy i dostajesz niemiecką książkę serwisową z niemieckimi wpisami z niemieckiego serwisu to jeśli nie znasz tego pięknego 🙂 języka to dużo nie podziałasz. Możesz jedynie sprawdzić czy serwis, który przybijał pieczątkę w ogóle istnieje. To trochę mało.

Dlatego jeśli chcesz kupić bezpieczne, pewne auto – szukaj samochodu z polskiego salonu, posiadającego historię napraw i przeglądów. Kropka.

ZASADA 3: UWAŻAJ NA KOMISY

Nie chcę Ci w tym miejscu powiedzieć, że komis to zły pomysł. No dobra, chcę. Owszem, da się kupić dobry samochód w komisie. Ale trzeba do tego tematu podejść z ogromną dozą ostrożności i dystansu do swojego czasu i nerwów. Nie jest niczym niezwykłym, że pojedziesz obejrzeć auto wystawione “zaledwie wczoraj”, które na miejscu będzie przykryte grubą warstwą kurzu, znacznie bardziej poobijane niż na zdjęciach. Tak to niestety wygląda. Sam raz się naciąłem. Komis był uprzejmy wstawić zdjęcia samochodu SPRZED wypadku. W tym momencie spasowałem. Kupiłem niedługo później (chyba nawet tego samego dnia!) od osoby prywatnej bardzo fajną Kijankę, która służy mi do tej pory.

komis samochód używany

Jeśli jednak znalazłeś auto, które Cię interesuje właśnie w komisie to przede wszystkim załóż, że na żywo może nie być takie super. Po drugie poczytaj opinie o danym komisie, czy jest godny zaufania. Po trzecie dowiedz się czy komis dysponuje historią danego samochodu. Dopiero po spełnieniu tych warunków możesz wybrać się do komisu, żeby obejrzeć dane auto.

To mamy za sobą pierwsze trzy zasady bezpiecznego kupowania aut używanych! Zostało jeszcze 8, sledź bloga aby przeczytać kolejne dwie części! Podziel się też opinią na Facebooku lub poniżej w komentarzach 🙂 Będzie mi bardzo miło!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *