Jaki samochód używany kupić? Część 1 – krajowy czy sprowadzany

Samochód używany – krajowy czy sprowadzany? Mógłbym odpowiedzieć na ten temat jednym krótkim zdaniem: oczywiście, że krajowy! Ale to trochę za mało, żeby zrobić z tego tekst 🙂 Dlatego zajmę Ci jeszcze chwilę czasu i chętnie wytłumaczę dlaczego uważam, że lepszy będzie samochód krajowy.

Na początek zastanówmy się dlaczego wielu osobom udziela się pogląd, że auta sprowadzane są lepsze? Myślę, że całość można sprowadzić do dwóch głównych powodów. Jeśli jest ich więcej – dajcie znać w komentarzach, chętnie poczytam!

Powód 1: Auta sprowadzane są w lepszym stanie technicznym, Niemiec nie żałuje na naprawy, a samo auto jeździ po lepszych drogach, więc zawieszenie jest w lepszym stanie niż w autach z Polski.

jak kupić auto używane

No dobrze, może od końca. Po pierwsze, może wyda Ci się to mało wiarygodne, ale naprawdę drogi w Polsce są coraz lepsze. Jeżdżę po kraju autostradami, trasami ekspresowymi a nawet zwykłymi drogami międzymiastowymi, czy wręcz lokalnymi. I wiesz co? Naprawdę nie ma tragedii. To nie jest tak, że polskie drogi = konieczność naprawy zawieszenia co 10 000 km.

A jak to jest z tym stanem technicznym? Powiem Ci tak, nie dysponuję żadnymi twardymi danymi na ten temat, ale z doświadczenia wiem, że ogromna większość samochodów, które trafiają do nas z zagranicy to samochody powypadkowe. W bogatszych krajach, takich jak Anglia, Niemcy czy Szwajcaria nikomu się nie chce ich naprawiać. Sprzedają te samochody i kupują nowe. A te powypadkowe trafiają do krajów takich jak Polska. Odpicowane przez handlarzy cudownie gubią po drodze kilometry przebiegu i historia robi się bezwypadkowa. Zwróć uwagę, że auta sprowadzane bardzo rzadko mają jakąkolwiek historię czy książkę serwisową. Właśnie z uwagi na ich nieciekawą przeszłość.

 

Powód 2: Pojadę do Niemiec, za granicą kupię taniej.

Najczęściej nie. Wejdź sobie na mobile.de – to niemiecka wyszukiwarka samochodów. Wstukaj parametry auta, które Cię interesuje. Gwarantuję Ci, że (z nielicznymi wyjątkami) te samochody będą w bardzo podobnej cenie jak w Polsce. A przecież jeszcze dochodzą koszty związane ze sprowadzeniem i zarejestrowaniem takiego pojazdu! Największym kosztem jest akcyza. Jeśli sprowadzasz auto małolitrażowe (do 2l pojemności) to będzie zaledwie 3% wartości samochodu, ale jeśli sprowadzasz auto z większym silnikiem zapłacisz już… prawie 19%! A gdzie przegląd rejestracyjny, a gdzie tłumaczenie dokumentów? Nierzadko koszt rejestracji samochodu z zagranicy przekracza 2 000 złotych.

Przy okazji zastanów się – jakim cudem opłaca się handlarzom sprowadzać takie „igiełki”? Skoro w Niemczech kosztują mniej więcej tyle samo co w Polsce + dochodzą koszty związane ze sprowadzeniem pojazdu… Wniosek nasuwa się sam, muszą to być auta powypadkowe.

Z tego co zauważyłem są to dwa główne powody, którymi kierują się ludzie. Jak widzisz z oboma są problemy. Jaka jest zatem wyższość samochodu krajowego nad sprowadzanym?

Pełna historia

Oczywiście są od tego wyjątki, ale samochód krajowy częściej ma książkę serwisową i historię napraw do zweryfikowania. Wiesz zatem mniej więcej na czym stoisz, możesz też zadzwonić do serwisu, który podpisuje się pod kolejnymi przeglądami i po polsku porozmawiać z mechanikiem. Czy w ogóle kojarzy auto, które przyjechałeś obejrzeć? Czy je naprawia? Z jakimi bolączkami się boryka/borykało? Uczciwy mechanik powie Ci takie rzeczy przynajmniej oględnie.

Bezpieczeństwo zakupu

Łączy się to trochę z tematem historii auta, ale chodzi o takie generalne poczucie komfortu, że mniej więcej wiem co kupuję. Może jest to trochę iluzoryczne, ale jednak nadal uważam, że największe wałki i przekręty odbywają się właśnie na autach sprowadzanych. Kupując auto z polskiego salonu znacznie łatwiej jest prześledzić co się z nim działo, gdzie był serwisowany, jakie naprawy przeszedł. Wszystko jest po prostu łatwiejsze. A ja życia nie lubię sobie utrudniać. 🙂

Większa wartość

Kwestia zupełnie subiektywna, ale w moich oczach i oczach naprawdę wielu osób gwarancja pochodzenia od polskiego dealera to naprawdę bardzo, bardzo mocny punkt samochodu. Zdecydowanie prędzej zainteresuję się takim autem niż autem sprowadzanym. Zapłacę też za nie więcej pieniędzy. Jeśli natomiast później będę chciał je sprzedać zrobię to też pewnie szybciej.

Wszystko po polsku

Może nie jest to jakaś OGROMNA zaleta, ale zawsze. Instrukcja, książka serwisowa, dokumenty pojazdu – wszystko jest po polsku. Łatwo mogę sprawdzić kluczowe informacje związane z samochodem. I nie muszę się zastanawiać i szukać po słownikach co to znaczy „Steuerkette” i czy to że to coś było wymienione to dobrze czy źle???

Dostosowanie do polskiego rynku

Dotyczy to głównie samochodów z USA. Samochód z polskiego salonu nie ma z tym żadnego problemu. Kupujesz auto gotowe do jazdy, nie musisz nic przerabiać, nic zmieniać, nic dodawać. Jest tak jak tego wymaga polskie prawo. A w USA? Różne elementy montowane w samochodach w Stanach Zjednoczonych różnią się od tych montowanych w Europie. Oznacza to, że trzeba ponieść koszty związane z ich przeróbką. Dotyczy to głównie oświetlenia. Kierunkowskazy w USA lubią być czerwone, gdzie w Polsce wymagany jest kolor żółty. Światła przednie w USA są symetryczne, gdzie w Polsce asymetryczne. Zdarza się też że samochody z USA nie mają tylnego światła przeciwmgielnego, podczas gdy w Polsce jest to obowiązek.

Powyższe sprowadza nas do wniosku, który postawiłem na samym początku. Chcesz mieć bezpieczne, w miarę bezproblemowe i pewne auto? Szukaj samochodu z polskiego salonu. Nie oznacza to oczywiście, że takie auto będzie idealne pod każdym względem, albo że wśród takich aut nie ma min. Co to to nie! Ale na pewno jest ich dużo mniej niż w sprowadzanych. A to dobry początek 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *