Kupujemy używaną Skodę Octavię

To żadna tajemnica ani nowość, że Polacy lubią Skodę 🙂 Auta te są bardzo popularne w naszym kraju, w większych miastach można spotkać je prawie na każdej ulicy. Jednym z najpopularniejszych modeli Skody jest Octavia, a konkretnie jej drugie wcielenie (2004-2013). Przyjrzyjmy się mu nieco dokładniej i sprawdźmy czy faktycznie “Octa” to auto, na które warto wydać swoje pieniądze?

Nie będę tutaj przytaczać zbyt wielu dokładnych danych technicznych. Jeśli interesuje Cię ten model, to znajdziesz ich dostatek w Internecie, nie ma sensu robić kopiuj-wklej. Chciałbym skupić się natomiast na kwestiach kluczowych z punktu widzenia zakupu używanej Octavii II. Na co zwrócić uwagę, z jakimi problemami boryka(ł) się ten model, jaki silnik wybrać? Czyli sama esencja, najważniejsze informacje dla przyszłego posiadacza tejże Skodzinki 🙂

W skrócie: 8 wersji wyposażenia (najniższa BEZ klimatyzacji), 8 silników benzynowych, 3 diesle, prawie 2 500 000 wyprodukowanych egzemplarzy.

Źródło: Wikipedia, autor: Axel Hindemith, Licencja CC BY-SA 4.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/

NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ?

Popularność Octavii nie wzięła się znikąd. Tych aut jest masa na polskich drogach, a duża ich część pracuje lub pracowała jako taksówki, auta flotowe/służbowe czy dla kurierów. Nie oszukuj się, były wykorzystywane często jako woły robocze. Nie licz zatem, że znajdziesz 8-letni egzemplarz z przebiegiem 100 000 km, które służyło tylko do dojazdów do kościoła dla starszej pani, marne szanse.

W rankingu usterkowości TUV* z 2018 roku Octavia plasuje się prawie idealnie w środku.

  • Dla przedziału aut 6-7-letnich zajęła 45. miejsce – w 14% egzemplarzy stwierdzono poważne usterki, przy średnim przebiegu 112 000 km.
  • Dla przedziału aut 8-9-letnich awansowała na pozycję 44. – tu poważne usterki pojawiły się już w 20% egzemplarzy, przy średnim przebiegu około 145 000 km.

Samochód cieszy się dobrą opinią szczególnie jeśli chodzi o zawieszenie i układ hamulcowy. Są to zdecydowanie mocne strony tego modelu. Kolejną ważną zaletą jest dobre zabezpieczenie antykorozyjne. Jeśli jednak już można spodziewać się rdzy to na elementach stosunkowo łatwych w naprawie: na masce, klapie bagażnika, drzwiach (ranty), ale też zdarzały się przypadki korozji układu wydechowego, a to już może być nieco droższe w naprawie.

Wnętrze, szczególnie w wersji poliftowej uchodzi za dość dobrze i solidnie wykonane, jeśli zauważysz w trakcie oględzin auta, że kierownica czy gałka zmiany biegów są wytarte to masz pewność, że auto już przekroczyło magiczną barierę 200 000 km.

TYPOWE USTERKI I PROBLEMY

Klapa bagażnika to jedno z miejsc, w których rdza pojawi się w pierwszej kolejności.

Lista nie jest bardzo długa, ale jak zawsze kluczowe jest dbanie o samochód i regularne przeglądy. Bodaj największe problemy może spowodować skrzynia biegów DSG. Skrzynia ta posiada koło dwumasowe, które zdecydowanie nie należy do najbardziej niezawodnych elementów w samochodzie, psują się głównie sprzęgła i mechanizm sterujący pracą skrzyni. Aby uniknąć drogich napraw tejże skrzyni trzeba bardzo skrupulatnie dbać o regularny serwis i wymianę oleju. Jeśli chodzi o samo koło dwumasowe to zadbaj, aby miało jak najmniej pracy – zajmuje się ono głównie redukcją drgań, dlatego postaraj się aby było ich jak najmniej. Ruszaj i przyspieszaj płynnie, unikaj ostrych zrywów, warto też sprawdzić stan poduszek silnika i w razie ich uszkodzenia wymienić na nowe.

Wracając do usterek – lubi zawodzić elektronika, szczególnie klimatyzacja i szyby. Mogą też pojawić się problemy ze stacyjką, szczególnie w dieslach.

Źródło: Wikipedia, S 400 HYBRID, Self-photographed, Licencja CC BY-SA 3.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/

Reszta wad i usterek jest stricte powiązana z silnikami, dlatego poświęcimy na to oddzielną sekcję:

DOBRE SILNIKI

1.6 MPI – uchodzi za dość trwałą konstrukcję, co ważne, jako jeden z nielicznych w “Octach” dobrze współpracuje z instalacją gazową, jest też dość prosty w naprawach, generalnie mechanicy dobrze znają ten silnik.

1.4 MPI moim zdaniem należy odrzucić, nie z powodu usterkowości, ale z uwagi na zbyt małą moc, którą oferuje ta opcja. 80 KM w sporym, jednak rodzinnym aucie to zdecydowanie za mało do bezpiecznej jazdy (o dynamicznej nawet nie wspominam). Tu ciekawostka, zdarza się, że silnik ten można kupić z fabryczną instalacją LPG, jednak nie jest ona przedmiotem większych zachwytów. Z opinii użytkowników – lepiej jest kupić 1.6 MPI bez tej instalacji i założyć ją we własnym zakresie.

1.6 TDI – to jest opcja dla Ciebie jeśli chcesz diesla, zależy ci na bardzo małym spalaniu, a nie przejmujesz się zbytnio kwestiami dynamiki. Silnik trwały i godny polecenia z punktu widzenia usterkowości.

1.9 TDI – to kolejna konstrukcja, którą możesz brać w ciemno, jeśli szukasz diesla. Nie ma problemu z częściami zamiennymi, jest to bardzo popularny silnik, zresztą występuje nie tylko w Octavii, jest łatwy w naprawie i cechuje się całkiem niezłą trwałością. Użytkownicy mówią, że spalanie na trasie w tym silniku może spaść poniżej 5l/100 km.

2.0 TDI CR (Common Rail) – jeśli chcesz kupić 2.0 TDI koniecznie szukaj wersji CR. Jest zdecydowanie bardziej trwała i bezawaryjna od 2.0 TDI PD (pompowtryskiwacze). O tej jednostce przeczytasz w kolejnej sekcji:

ZŁE SILNIKI

2.0 TDI PD (pompowtryskiwacze) – ten silnik nękają problemy z pękającymi głowicami (wykonano je z cienkiego aluminium), dochodzi do zatrzymania pompy oleju co często kończy się remontem silnika. Zawodne są też turbosprężarki i pompy paliwa. Same pompowtryskiwacze też są awaryjne. Brzmi drogo i tak jest w istocie. Silnik poprawił się po 2007 roku, ale generalnie nie są to silniki polecane. Wersja CR będzie zdecydowanie pewniejsza.

Większość, (żeby nie napisać wszystkie) silników TSI, FSI też raczej należy omijać. Piszę to z dużym bólem, bo można je spotkać w bardzo wielu modelach samochodów, co niestety mocno zawęża poszukiwania. Wszystkie FSI wymagają czyszczenia układu dolotowego z gromadzącego się nagaru, trzeba doliczyć ten koszt do regularnego serwisu (co około 80 000 km), natomiast szczególnie groźne są 1.8 TSI i 2.0 TSI – cechują się dużym spalaniem oleju, a w dalszej perspektywie czeka Cię remont silnika. W motorach 1.4 i 1.8 TSI pojawiają się problemy z łańcuchem rozrządu. Jednostki TSI mogą też wymagać wymiany wtryskiwaczy. Generalnie jeśli szukasz Octavii, która zapewni Ci bezproblemową, wieloletnią eksploatację to raczej omijaj silniki TSI i FSI. Jeśli jednak koniecznie szukasz silnika TSI to skup się na wersji 1.4, podobno jest najmniej awaryjna z tej średnio-godnej-polecenia rodziny.

Zapraszam do komentarzy i dzielenia się swoimi przygodami z eksploatacją Octavii. Zetknąłeś się z którąś z wymienionych sytuacji? A może trafiłeś na problem, którego tu nie opisałem? Koniecznie się tym podziel!

* – źródło: https://www.wyborkierowcow.pl/ranking-awaryjnosci-tuv-2018-raport/4/

bezpieczneuzywane

Recent Posts

Jak jeździć autem prawie ZA DARMO?

Tytuł trochę clickbaitowy, ale niech mu będzie :-) Pokażę Ci dzisiaj pewne (od razu mówię…

11 miesięcy ago

Nieuczciwe zagrywki komisów część 3

Czas na trzecią i chyba na razie ostatnią część nieuczciwych zagrywek komisów. Na koniec zostawiłem…

12 miesięcy ago

Kupujemy używaną Toyotę Yaris

Toyota Yaris to jedno z najczęściej widywanych aut na naszych ulicach. Na potrzeby tego kursu…

12 miesięcy ago

Nieuczciwe zagrywki komisów część 2

Czas na drugą część wpisu z serii "nieuczciwe zagrywki komisów". Poprzednio rozmawialiśmy o poważnych sprawach,…

1 rok ago

Nieuczciwe zagrywki komisów część 1

Kupując auto w komisie musimy liczyć się z tym, że osoba po drugiej stronie ma…

1 rok ago

Zasady bezpiecznego kupowania aut używanych część 3

Przyszedł czas na trzecią część zasad bezpiecznego kupowania samochodów używanych. I tak jak obiecałem w…

1 rok ago