Jaki samochód używany kupić? Część 3 – takie auta odrzuć!

Praktycznie za każdym razem gdy chcemy kupić auto używane stajemy przed dylematem, czy dany egzemplarz jest wart pieniędzy, które za niego życzy sobie sprzedawca. Niestety, ale często tak po prostu nie jest. Opowiem Ci dzisiaj o najpoważniejszych wadach samochodów używanych, które w moich oczach zupełnie je dyskwalifikują.

jaki samochód używany odrzucić

Od razu zaznaczam: tak, wiem że ludzie kupują różne auta, mają na ten cel przeznaczone różne kwoty, niektórzy naprawdę niewielkie, a sam samochód ma służyć różnym celom. Szanuję to i o tym pamiętam. Nie chcę tym wpisem nikogo skrytykować, że wybrał „zły samochód”. Jeśli się sprawdza w swojej roli to jest dobry i kropka!

Nie zmienia to faktu, że niektóre auta w większości wypadków należy po prostu odrzucić, jeśli szukamy bezpiecznego, niezawodnego samochodu. Oto moja subiektywna lista!

1: Rdza

rdza samochód używanyMam na nią alergię. Jeśli widzę rdzę na progach czy innych elementach stałych samochodu – po prostu odchodzę, albo nie dzwonię, jeśli tylko tę rdzę widać na zdjęciach. Uważam, że rdza to jeden z najpoważniejszych minusów jaki może trafić się w aucie. Jeśli jest na elemencie stałym, skuteczne pozbycie się jej jest drogie i czasochłonne, a przez to w większości wypadków po prostu nieopłacalne. Też miejsce po naprawie już nigdy nie będzie tak trwałe jak nowy element, podatność na kolejną korozję też jest podwyższona. Ja dziękuję.

2: Zaniedbane auto

zaniedbany samochód

Czasami to widać na pierwszy rzut oka. Sprzedający nawet nie wysilił się na tyle, żeby do zdjęć zabrać puste butelki z podłogi, auto jest brudne, a wnętrze zniszczone. Owszem, być może technicznie to auto jest w dobrym stanie. Ale jeśli tylko cieszysz się darem wzroku, to jak samochód wygląda też powinno mieć dla Ciebie znaczenie. Czasami doprowadzenie samochodu do ładu jeśli chodzi o jego wygląd i ogólną kondycję jest opłacalne. Ale zdarza się to po prostu rzadko. Jeśli ktoś nie dba o wygląd samochodu to najczęściej nie dba również o niego od strony technicznej.

3: Brak historii

historia samochodu używanegoBardzo, bardzo poważna wada. Wolę samochód, który ma zrobione 300 000 km i w miarę udokumentowaną historię niż „gołe” auto z przebiegiem 150 000. Historia napraw, przeglądów, serwisów to dla mnie rzecz święta. Sam wszystko skrupulatnie notuję w książkach serwisowych, a na poważniejsze naprawy mam faktury lub specyfikacje. Jeśli ktoś tego nie robi, albo wręcz nie ma książki serwisowej (to się zdarza częściej niż można podejrzewać!) – dziękuję i szukam dalej.

4: Samochód po poważnym wypadku

samochód powypadkowy

Uciekać jak najdalej. Zawsze się zastanawiam, dlaczego samochód jest wystawiony na sprzedaż zamiast być dawno na złomowisku. Oczywiście chodzi o kasę, ale ja jej nie dam. Jeśli w trakcie oględzin okaże się, że auto najprawdopodobniej przeszło poważny wypadek (jak to ocenić opisuję w kursie, który już niedługo będzie dostępny) – ja odpuszczam. Nie chcę ryzykować swojego zdrowia i życia, żeby przekonać się czy „Pan Mietek Blacharz” dobrze wykonał swoją robotę, czy może odpicował auto tylko, aby ładnie wyglądało. Szkoda zdrowia.

5: Brak klimatyzacji

klimatyzacja samochód używany

Może tutaj odzywa się moje wygodnickie podejście. Przez krótki czas miałem auto bez klimy, więc wiem o co chodzi. Da się przeżyć, tak jak da się jechać maluchem do Chorwacji w 5 osób 🙂 Co nie znaczy, że jest to jakkolwiek przyjemne. Jesteśmy w XXI wieku i klimę uważam za absolutnie kardynalny standard. Kropka.

A Ciebie co skutecznie zniechęca do zakupu? Jakiej wady nie możesz odpuścić i szukasz innego auta?

Podziel się w komentarzach!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *